czuwanie
Dobrych Świąt Wielkiej Nocy.
Radości, odnowienia. Zmartwychwstania w miłości. Odrodzenia nadziei, siły, wiary. Wielu zachwycających początków, z sercem wypełnionym spokojem i wiarą, że nie dźwigamy dni sami.
“Myślimy: od jutra będziemy żyli naprawdę. A przecież to już życie i niejeden z nas jest już martwy na dobre.”
PS. Jestem odcięta od wirtualnego świata… W tle brzmi radio, łasi się pies, czytam wiersze Julii Hartwig… istnieję tak jakoś na pół gwizdka i… nie brak mi niczego.
“Sprzeczność jest moim żywiołem, prawem, o które wojuję.”
Julia Hartwig (www.biuroliterackie.pl)
Komentowanie nie jest możliwe